fruits and vegetables for weight loss


Otyłość oznacza nadmierną ilość tkanki tłuszczowej, która jest gromadzona w wyniku przewagi dostarczania energii z pokarmami nad jej wydatkowaniem. Ponieważ choroba występuje często rodzinnie i częściej w jednych grupach etnicznych niż w innych wydaje się,że bardzo duża jest rola genetyki.

Takie wytłumaczenie zdaje się być wygodnym dla osób otyłych. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PENTOR – na pytanie „skąd się bierze otyłość”, większość respondentów odpowiedziała, że z nadmiaru jedzenia i zbyt małej aktywności fizycznej. Niestety na pytanie dlaczego Pani/Pan jest otyły-większość odpowiadała, że winne są obciążenia dziedziczne, stresująca praca, „zła przemiana materii”. Tak więc podawano przyczyny niezależne od samych otyłych.

Naukowcy przekonują jednak, że nigdy nie tyjemy jeśli bilans energetyczny nie jest dodatni tzn. jeśli nie jemy więcej niż spalamy.

Genetyka, czyli otyły pies w rodzinie

Często otyłość dotyczy całych rodzin. W jednym z badań naukowcy brytyjscy wykazali, że jeśli oboje rodzice byli otyli, to prawdopodobieństwo posiadania otyłego potomstwa wynosi ok.70% w przeciwieństwie do 20% prawdopodobieństwa, w przypadku obojga szczupłych rodziców. Jednocześnie oponenci twierdzą, że w przypadku rodzin ogromną rolę odgrywa podobny styl żywienia i ogólny, często mało aktywny styl życia. Złośliwi twierdzą, że często nawet pies w takich rodzinach jest otyły. Dokładny mechanizm wpływu genów pozostaje nieznany, jednakże wiadomo, że w procesie powstawania otyłości jest zaangażowanych kilka genów wpływających na przyjmowanie pokarmów i wydatkowanie energii.

Obecnie przyjmuje się, że czynniki genetyczne mogą stanowić do 40% przyczyn prowadzących do otyłości. Pozostałe 60% stanowią czynniki środowiskowe, które można modyfikować. Identyfikacja mysiego genu (ob) w 1994 r. otworzyła nowe pole badań. Gen (ob) koduje proteinę leptynę, która jest produkowana w adipocytach i wydzielana do krążenia. Sądzi się że leptyna jest przekaźnikiem pomiędzy adipocytem a mózgiem, dostarczającym informacji o rozmiarach zmagazynowanego tłuszczu.

W przypadku otyłości mózg otrzymuje mylącą informację, zaniżającą zasoby tłuszczu w ustroju. U ludzi sytuacja jest bardziej skomplikowana i wydaje się być uwarunkowana nieprawidłowościami wielu genów. Ewentualny wpływ genów może się ujawniać poprzez zwiększenie apetytu i skłonność do spożywania pokarmów obfitujących w tłuszcz.

Indianie Pima – otyli krewni na emigracji

Gwałtowny wzrost rozpowszechnienia otyłości, przy jednoczesnym braku zmian w materiale genetycznym człowieka, w ostatnich latach sugeruje, że winowajcą jest nieprawidłowy styl życia.

Najlepszą ilustracją niekorzystnego wpływu środowiska jest przykład Indian Pima z Ameryki Północnej, którzy są obciążeni genetycznie większą skłonnością do otyłości i cukrzycy t.II. Indianie żyjący w Meksyku, w naturalnych warunkach mają mniejszą masę ciała i rzadziej występuje u nich cukrzyca, podczas gdy ich rodacy żyjący w Arizonie są znacznie grubsi i częściej chorują na cukrzycę. W grupie żyjącej na emigracji, szkodliwy wpływ stylu życia w postaci tłustej diety i małej aktywności fizycznej przyspieszył ujawnienie się niekorzystnych predyspozycji genetycznych. Podobny przykład stanowią Japończycy badani w programie Ni-Hon-San-Study. Japończycy żyjący we własnym kraju stosowali dietę zawierającą 15% kalorii pochodzących z tłuszczu. Z kolei Japończycy mieszkający w Honolulu spożywali 33% energii z tłuszczu, natomiast Japończycy żyjący w Kalifornii zjadali odpowiednio aż 38%. Jednocześnie wykazano, że emigranci japońscy mieli wyższą masę ciała i częściej chorowali na choroby układu krążenia.

Czynniki socjalno-ekonomiczne

Wg Raportu WHO wzrost częstości występowania otyłości dotyczy szczególnie krajów rozwiniętych ekonomicznie, w których choroba współistnieje z niedożywieniem ludności o niskim statusie materialnym. Badania dowodzą, że im bardziej przemysłowo rozwinięty region tym większa jest częstość otyłości. Jednocześnie otyłość częściej dotyczy osób z niższym wykształceniem, których dieta obfituje w tłuszcze i jest ogólnie niższej jakości (większe spożycie podrobów, tłustych mięs i kiełbas).

Zła przemiana materii czyli fotelowo-kanapowy tryb życia

Osoby otyłe chętnie wierzą, że przyczyną ich otyłości jest „zła” – obniżona przemiana materii, podczas gdy okazuje się, że otyli mają wyższą podstawową przemianę materii, niż osoby szczupłe.

Na całkowitą ilość energii jaką spalamy w ciągu doby składają się 3 elementy:

  • Podstawowa przemiana materii ( PPM ) – ilość energii potrzebna do utrzymania podstawowych funkcji życiowych jak oddychanie, praca serca, funkcjonowanie przewodu pokarmowego itd. Wielkość tego wydatku energetycznego zależy od:
  • masy ciała – im większą mamy masę ciała tym więcej spalamy,
  • od indywidualnych cech osobniczych. U ludzi indywidualne wahania wielkości PPM nie przekraczają kilku procent.

Efekt cieplny jedzenia – jest to energia zużywana na trawienie i przetworzenie przyjętych pokarmów. Stanowi ok.10 % CWE.

Aktywność fizyczna- przeciętnie stanowi 25-30% całkowitego wydatku energetycznego.

W ostatnim Raporcie nt. Otyłości Światowa Organizacja Zdrowia,poinformowała, że otyłość powstaje przede wszystkim w wyniku spożywania nadmiaru tłuszczu i zbyt małej aktywności fizycznej. W tym samym raporcie WHO alarmuje, że kobiety prowadzące siedzący tryb życia są siedmiokrotnie bardziej narażone na tycie, natomiast mężczyźni czterokrotnie w porównaniu z osobami o umiarkowanej aktywności fizycznej.

Obecnie prawie jedna czwarta Amerykanów powyżej 18 r.ż. nie wykazuje żadnej aktywności ruchowej w wolnym czasie. W grupie wiekowej powyżej 55 r.ż. prawie 40 % badanych prowadziło całkowicie siedzący tryb życia (poniżej pół godziny spaceru 1x w tygodniu). W Polsce sytuacja nie wygląda wcale lepiej, do czego przyczynia się lawinowy wzrost liczby samochodów w ostatnich latach oraz coraz większa ilość godzin spędzanych codziennie przed telewizorem. Tygodniowo, średnio spędzamy w ten sposób ok. 30 godzin.

Styl żywienia, czyli nic nie jem a tyję

Fakt, że tyjemy tylko wtedy gdy jemy więcej niż spalamy powinien wydawać się oczywisty. Niestety osoby otyłe z niezrozumiałych względów mają wielkie trudności z dokładnym określeniem tego co jadły. Często również lekarze wierzą, że osoby otyłe nie spożywają nadmiernych ilości pożywienia. Jest to spowodowane bezkrytycznym przyjmowaniem informacji jakich na ten temat dostarczają same osoby otyłe.

Wiele badań epidemiologicznych prowadzonych jeszcze w latach 80-tych i 90-tych wskazywało, że otyli przyjmowali podobne lub mniejsze ilości pożywienia niż osoby szczupłe. Dopiero opracowanie podwójnie znakowanych metod wodnych umożliwiło przeprowadzenie uwiarygodniających pomiarów przyjmowanej i wydatkowanej energii tj. obiektywna ocenę ilości spożytego jedzenia. W badaniach przeprowadzonych w Cambridge przez Prentice i wsp. porównywano ilość spożytych pokarmów, zgłaszanych przez osoby badane, ze spożyciem określanym metodą podwójnie znakowanej wody.

Analizy wykazały zaniżanie ilości spożytych pokarmów przez osoby otyłe jaki. Otyli zaniżali zwykle o ok.35 % ilość spożytej energii. Stopień rozmijania się z prawdą był wyraźnie związany ze wskaźnikiem masy ciała. Osoby szczupłe zawyżały lub podawały rzeczywiste ilości przyjmowanego pożywienia, natomiast otyli wraz ze wzrostem BMI coraz bardziej zaniżali spożycie kalorii. Autorzy powyższego badania wśród przyczyn leżących u podłoża tego zjawiska wymieniają problemy psychiczne związane z obrazem własnego ciała, często budzące głebokie poczucie winy.

Efekt obserwatora, czyli jem mniej gdy zaczynam liczyć kalorie

Jednocześnie w trakcie tego samego badania zauważono, że część osób otyłych w momencie zapisywania ilości spożtych pokarmów zaczęła mniej jeść i chudnąć. Ten tzw. efekt obserwatora, kiedy obowiązek prowadzenia pomiarów zmienia dotychczasowe zachowania, pozwala nauczyć pacjenta przestrzegania diety niskokalorycznej. U podstawy leczenia leży więc uświadomienie pacjentowi konieczności rozwiązania problemu samookłamywania. Osoby otyłe, decydujące się na rozpoczęcie leczenia, muszą już na samym początku uswiadomić sobie, że powodzenie odchudzania zapewni im tylko znaczne zmniejszenie ilości zjadanego pożywienia oraz, że tzw. oporność na dietę można prawie zawsze uznać za niestosowanie się do niej.

Czy żywność powinna być tania?

Epidemia otyłości w krajach zachodnich jest czesto związana z nadmierną dostępnością wysokokalorycznego pożywienia typu „fast food” oraz z faktem, że żywność staje sie relatywnie coraz tańsza. Dla porównania w Wielkiej Brytanii zaraz po wojnie na żywność wydawano 30 % zarobków podczas gdy obecnie ok.12 %. Jednocześnie w tym samym czasie spożycie tłuszczu w tym kraju wzrosło o 100 % – z 20% energii pochodzącej z tłuszczu do ok. 40%.

Podobne, nadmierne spożycie tłuszczu obserwuje się w innych krajach europejskich takich jak Niemcy czy Polska. W wielkim badaniu epidemologicznym „German Weight Loss Programme” wykazano, że wraz ze zwiększonym spożyciem tłuszczu, rośnie wskaźnik masy ciała i częstość występowania otyłości preparaty na odchudzanie.

Wśród przyczyn tego niekorzystnego zjawiska wymienia się:

  • wysoką kaloryczność tłustych potraw niosących w niewielkiej masie dużą ilość energii
  • słabo wyrażone uczucie sytości po pokarmach obfitujących w tłuszcz u osób otyłych
  • z punktu widzenia przemian biochemicznych tłuszcz pokarmowy organizm najłatwiej zamienia w tkankę tłuszczową

Nadmiar tłuszczu w diecie nie tylko przyczynia się do rozwoju otyłości ale również powoduje podwyższenie cholesterolu całkowitego i „złego” LDL cholesterolu, co przyspiesza rozwój miażdżycy.

Otyłość – choroba społeczna

Obecnie otyłość jest uznawana za jeden z najważniejszych problemów publicznej opieki zdrowotnej. WHO uznało otyłość za chorobę, zwiększającą częstość występowania cukrzycy i chorób sercowo-naczyniowych oraz przede wszystkim prowadzącą do zwiększonej liczby przedwczesnych zgonów.

W  świetle powyższych faktów staje się oczywiste, że otyłość należy intensywnie leczyć oraz przede wszystkim jej zapobiegać. Szczególną uwagę należy zwrocić na leczenie dzieci ponieważ rozwój otyłości w dzieciństwie i okresie dojrzewania jest związany ze zwiększoną ilością adipocytów tj.komórek tłuszczowych. Jest to istotne, ponieważ chudnięcie wiąże się tylko ze zmniejszeniem wypełnienia adipoctów tłuszczem, z pozostawieniem ich zwiększonej liczby. Jest to tzw.otyłość hiperplastyczna, którą znacznie trudniej leczy się w późniejszym wieku.

Zmorą osób odchudzających się jest efekt jo-jo, w wyniku którego po odchudzaniu dochodzi szybko do powrotu do poprzedniej wagi. Dlatego też bardzo trudno jest trwale schudnąć osobom, które stały się otyłe w dzieciństwie. Powodem tego zjawiska jest duża ilość komórek tłuszczowych, zgromadzonych od wczesnych lat, gotowych do wypełnienia ich tłuszczem. Nieco mniej niebezpieczny jest przyrost masy ciała w późniejszym wieku, jednak jak przekonują naukowcy, w każdym wieku może dojść do zwiększenia liczby komórek tłuszczowych, jeśli tylko istniejące zostaną maksymalnie wypełnione tłuszczem.

Rate this post